wtorek, 28 sierpnia 2012

i zostały tylko wspomnienia...

 

Wyjazd mi się udał, pogoda nie zawiodła, było super.
To ostatnie spojrzenie na morze z wydm.


 A tu kormorany i mewy - siedzą sobie ...
" było morze, było morze,
w morzu kołek, w morzu kołek
a na kołku, a na kołku
był wierzchołek.
Na wierzchołku, na wierzchołku siedział ...
zając 
i nóżkami przebierając śpiewał tak:
było morze, było morze ... "

i ostatnia kąpiel w morzu:)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz